https://youtu.be/LUsisBn_akE
Z Piotrem Kmetem, nadleśniczym Nadleśnictwa Kliniska, rozmawiamy o dzikach, gospodarce łowieckiej i planach hodowlanych.
– Bez myśliwych nie byłoby racjonalnej i zrównoważonej gospodarki leśnej. Uprawy leśne przestałyby istnieć, a populacja zwierzyny wzrosłaby gwałtowanie. Jak wspomniałem wcześniej, doszłoby do olbrzymich szkód rolniczych i migracji zwierzyny za żerem do miast. Kolizje ze zwierzyną na drogach i liniach kolejowych byłyby codziennością. Na szczęście, pomimo złego nastawienia wielu ludzi, myśliwych nie ubywa, a wręcz przybywa. W Polsce obecnie jest około 120 – 130 tysięcy myśliwych – mówi P. Kmet.