– Jeżeli burmistrz podejmuje decyzje transparentnie, z korzyścią dla mieszkańców, to my jesteśmy “za”. Nie głosujemy “przeciw”, żeby tylko być przeciw burmistrzowi. Widzimy rzeczy, które robi dobrze i które robi źle. Zostaliśmy wybrani przez wyborców i przed nimi odpowiadamy. Nie uważamy się za opozycję, tylko za przedstawicieli mieszkańców. Różnimy się, ale gdyby nas nie było i nie było radnych z “Ruchu Miejskiego” i radnego Krzysztofa Sypienia etc., to na sesjach nie byłoby dyskusji. Współpracujemy z innymi grupami radnych luźno, bez formalnych powiązań. Każdy kto ogląda obrady sesji widzi, że nie mamy dyscypliny głosowań, że widać u nas odmienne zdania – mówi A. Muszyńska.

wersja pdf

“W POWIECIE ODNIEŚLIŚMY DUŻY SUKCES”