Z Arkadiuszem Jasińskim, współwłaścicielem goleniowskiej firmy OMEGAir Cargo sp. z o.o., rozmawiamy o możliwościach przewozu towarów przez lotnisko w Goleniowie.

– Przez ostatnie pięć lat w świecie cargo praktycznie goleniowskie lotnisko nie funkcjonowało. Tylko incydentalnie pojawiały się ładunki – złoto, waluta, części dla statków. Nasza firma zatrudniająca dzisiaj ok. 50 pracowników, którą założyłem i prowadzę z bratem od 20 lat, zawsze chciała korzystać z jego możliwości. Do roku 2010 było to do 20 ton miesięcznie i tak praktycznie do niedawna. Terminal może obsłużyć 12 – 15 tys. ton rocznie, czyli średnio 1,25 tys. ton miesięcznie, co pokazuje skok nie tylko ilościowy. Szczecin i okolice cierpią na ogromny deficyt powierzchni magazynowej. To sprawa pierwsza. Klienci szybko zorientują się w nowych możliwościach naszego lotniska. Przede wszystkim myślę o przesyłkach e-commerce zamawianych przez internet. Lista klientów, którzy mogą z transportu lotniczego do przewozu cargo skorzystać, jest nieograniczona. W świat poprzez agencję IATA poszła już wiadomość, że Goleniów obsługuje cargo w pełnym zakresie. Teraz przed nami proces poinformowania klientów – od linii lotniczych po potencjalnych nadawców towarów – jakie możliwości istnieją. Choćby takie, że możemy obsługiwać towary niebezpieczne – radioaktywne, wybuchowe, żrące – mówi A. Jasiński.

wersja pdf

“Cargo w Pełnym zakresie